Odwiedziłem dziś port we Władysławowie. Praktycznie wszystkie kutry cumują przy nabrzeżach. Powody są dwa. Pierwszy, to większość wykorzystała już roczne limity połowowe. Powód drugi - sztorm. Kuty nie wychodzą z portu przy stanie morza powyżej 6 stopni Beauforta. Taki jest obecnie i w prognozach na najbliższe dni.
Co oznacza to dla nas?. Nie ma i nie będzie wielu mew do przeglądania. Tylko nieliczne trzymają się portu. Jednak pośród nich również można poczynić ciekawe obserwacje. Np. mewa siodłata 2 cy (drugi, kalendarzowy rok życia), w szacie grudniowej. Choć senna jak cały, dzisiejszy port. Ostatnie zdjęcie archiwalne. Tak będą wyglądać nabrzeża od stycznia do marca, podczas szczytu połowu szprota.




